Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / #HokejOdNowa: Kary i przewagi — to one ustawiły mecz w Katowicach. Tabela

#HokejOdNowa: Kary i przewagi — to one ustawiły mecz w Katowicach. Tabela

2025-02-12 Comarch Cracovia - GKS Katowice 3-4 MT9_7332 (1) - Tytko

W meczu 34. kolejki Tauron Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała 0:3 w Katowicach z GKSem. Kolejny mecz w piątek (16 stycznia) w Krakowie z JKH GKS Jastrzębie.

GKS Katowice - Comarch Cracovia 3:0 (1:0, 2:0, 0:0)

  • 1:0 – 03:49 – Juho Koivusaari (Joona Monto, Ian McNulty) 5/3
  • 2:0 – 36:57 – Grzegorz Pasiut (Patryk Wronka, Aleksi Varttinen) 5/3
  • 3:0 – 39:34 – Joona Monto (Stephen Anderson, Juho Koivusaari) 5/3

Comarch Cracovia: Lipiainen – Kruczek, Jaśkiewicz, Karjalainen, Mocarski, D. Kapica – Wajda, Michalski, Tiala, Valtola, Maki – Kapa, Mętel, F. Kapica, Malasiński, Dziurdzia – Ślusarek, Gumiński, Janeczek.

Sędziowali: P. Kasprzyk, M. Baca. Kary: 12 – 26 min. Widzów: 1420.

2025-02-12 Comarch Cracovia - GKS Katowice 3-4 MT9_7332 (1) - Tytko

Comarch Cracovia wraca z Katowic bez punktów. Wynik 0:3 nie oddaje w pełni przebiegu spotkania, bo krakowianie mieli swoje momenty, szczególnie w drugiej tercji, jednak zabrakło skuteczności i lepszej gry w przewagach. GKS był konkretniejszy pod bramką, bezlitosny w grze w przewadze i konsekwentny w defensywie, skutecznie neutralizując ofensywne próby Pasów.

Od pierwszych minut inicjatywa należała do gospodarzy. GieKSa szybko ustawiła grę w tercji Cracovii i regularnie sprawdzała czujność Lipiäinena. Przełom nastąpił już w czwartej minucie – po karze dla Mętela katowiczanie wykorzystali przewagę, a Juho Koivusaari mocnym strzałem spomiędzy bulików otworzył wynik spotkania. Później obraz gry się nie zmienił: nadal więcej krążka mieli gospodarze, częściej strzelali, a Cracovia odpowiadała głównie pojedynczymi kontrami. Najbliżej wyrównania był Mäki po strzale spod niebieskiej i dobitkach pod bramką Kielera, ale bramkarz GKS pewnie opanował sytuację. Po dwudziestu minutach było 1:0 dla Katowic.

Środkowa odsłona była najlepszym fragmentem Cracovii, jeśli chodzi o intensywność i liczbę sytuacji. Pasy miały swoje momenty - dobre strzały oddawali m.in. Mäki, Karjalainen i Mocarski, ale Kieler był bardzo pewnym punktem gospodarzy. Kluczowe okazały się jednak kary. Najpierw długie osłabienia Cracovii, a następnie podwójna przewaga GKS-u przyniosły efekt w 37. minucie, kiedy Grzegorz Pasiut trafił z prawego bulika. Na tym katowiczanie nie poprzestali - tuż przed syreną, po kolejnej karze dla gości, Joona Monto podwyższył wynik na 3:0, zdobywając gola do szatni.

Ostatnia tercja była już bardziej kontrolą wyniku niż otwartą wymianą ciosów. GKS pilnował przewagi, Cracovia próbowała atakować, ale dobrze zorganizowana defensywa gospodarzy skutecznie rozbijała kolejne akcje. Były strzały Wronki, Michalskiego czy Kapicy, ale brakowało albo precyzji, albo miejsca pod bramką. Katowiczanie mieli jeszcze kilka okazji z kontr, jednak dobrze dysponowany Lipiäinen nie dopuścił do wyższego rozmiaru porażki. Wynik 3:0 nie uległ już zmianie.

Po tym meczu Comarch Cracovia nadal zajmuje 8. miejsce w tabeli.

thl-25-26-34

Kolejny mecz hokejowa Cracovia zagra w najbliższy piątek (16 stycznia) w Krakowie z JKH GKS Jastrzębie – bilety.cracovia-hokej.pl.

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...