Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Pierwszy czyli drugi krok. Już 2-0 w pierwszej rundzie play-off

Pierwszy czyli drugi krok. Już 2-0 w pierwszej rundzie play-off

2011-01-18-hokej-cracovia-zablebie02

Pierwsze spotkanie pierwszej rundy play-off pomiędzy Cracovią, a Zagłębiem Sosnowiec nie przyniosło żadnych niespodzianek. Podopieczni Rudolfa Roháčka całkowicie zdominowali przyjezdnych z Sosnowca i pewnie wbili im pięć bramek nie tracąc żadnej. Dzięki bonusowi wywalczonemu w rundzie zasadniczej, Pasy potrzebują już tylko dwóch zwycięstw aby awansować do półfinału.

Comarch Cracovia - KH Zagłębie Sosnowiec 5:0 (2:0, 2:0, 1:0)

  • 1:0 Pasiut (L. Laszkiewicz)  6:01 5/5
  • 2:0 Łopuski (Słaboń)15:25 5/5
  • 3:0 Kostuch (Martynowski, Dvořak) 22:26 5/4
  • 4:0 L. Laszkiewicz (Kłys, Wajda) 32:03 5/4
  • 5:0 Dulęba 53:19 4/5

Cracovia: Radziszewski (Raszka) - Wajda, Kłys, L. Laszkiewicz, Pasiut, D. Laszkiewicz (14) - Wilczek, Noworyta, Łopuski (2), Słaboń, Piotrowski - Sznotala, Prokop (2), Kostuch, Dvořak, Martynowski - Dulęba (8), Guzik (2), Witowski, Rutkowski, Sarnik.

Zagłębie: Dzwonek (Blot) - Cychowski (6), Kulik (2), Twardy, Voznik (2), Dołęga - Duszak, Kuc (2), M. Kozłowski (2), T. Kozłowski, Białek (4) - Jaskólski (2), Banaszczak, Podsiadło (2), Zachariasz (2), Bernat - Stokłosa, Jarnutowski, Gorczyca.

Kary: Cracovia - 28; Zagłębie - 24. Sędzia: Włodzimierz Marczuk. Widzów: 1400.

.

2011-01-18-hokej-cracovia-zablebie02

.

Sosnowiczanie uregulowali wszystkie zaległości finansowe względem PZHL i jako ósma drużyna sezonu zasadniczego przystąpili do rywalizacji w pierwszej rundzie. Od ostatniego spotkania obu drużyn w sezonie zasadniczym minęły trzy tygodnie i znów to gracze Cracovii całkowicie kontrolowali grę. Mecz wyróżniała za to spora ilość kar nakładana przez arbitrów. Nie wynikała ona jednak z wyjątkowej ostrości, co raczej ze zbyt drobiazgowego sędziowania, na co zwrócił uwagę, występujący w roli pierwszego trenera gości Mariusz Kieca. Były bramkarz Cracovii przyznał, że wynik odzwierciedla różnicę jaka dzieli pierwszą i ósmą drużynę w tabeli.

Na początku spotkania dwie dogodne sytuacje mięli co prawda goście, ale gracze Pasów bardzo szybko opanowali sytuację. W 7. minucie Leszek Laszkiewicz tak dograł krążek zza bramki do Grzegorza Pasiuta, że środkowy pierwszego ataku najeżdżał sam na sam wprost na Dzwonka. 1-0! Druga bramka padła w 16 minucie. Pasy rozgrywały zamek w przewadze i w momencie kiedy Podsiadło wyjechał na lód, Mikołaj Łopuski sprytnie wrzucił krążek obok zasłoniętego bramkarza sosnowiczan. Kolejne dwa trafienia do efekt gry w przewadze. Najpierw Dawid Kostuch sfinalizował świetną akcję całego trzeciego ataku i z ostrego kąta trafił praktycznie na pustaka. A potem swoje trafienie zaliczył Leszek Laszkiewicz, który także na pustą bramkę dobił krążek po akcji obrońców pierwszej formacji. Uderzał Jarosław Kłys, a krążek przed bramkarzem zbijał Patryk Wajda. Przy wyniku 4:0 przyjezdni stracili wszelkie złudzenia co do losów spotkania, jednak i Cracovia zaczęła grać nieco mniej agresywnie. W efekcie goście stworzyli kilka groźnych sytuacji, dając szansę Rafałowi Radziszewskiemu na potwierdzenie wysokiej dyspozycji.

Wynik spotkania został ustalony w trzeciej tercji i co ciekawe znów był to tzw. ?short handed goal?. W czasie kiedy karę odsiadywał Prokop krążek w tercji obronnej przechwycił Mariusz Dulęba i sam ruszył do kontry. Tempo akcji nie było porywające i aż dwóch graczy Zagłębia zdążyło zająć pozycje w swojej tercji obronnej. Jeden asekurował drugiego z graczy Pasów, a drugi praktycznie odciął ?Dulka? od najazdu w bezpośrednie sąsiedztwo bramki Dzwonka. I najpewniej nic już by z tej sytuacji nie wynikło, gdyby nie petarda jaką ma w dłoniach obrońca Pasów. Krążek uderzony z pełnego zamachu ?przestrzelił? parkany i niemal nie rozerwał siatki! To wszystko na oczach półtora tysiąca widzów, którzy zdecydowali się wspierać drużynę w walce o kolejny tytuł mistrzowski. Pierwszy, a właściwie drugi krok jaki wykonali biało-czerwoni wypadł bardzo przekonująco.

Dwa kolejne spotkania zostaną rozegrane w piątek i sobotę, 11 i 12 lutego w Sosnowcu. Jeśli Cracovia wygra oba te spotkania, to zakończy rywalizację w pierwszej rundzie już w sobotę. Kolejne dwa terminy spotkań pierwszej rundy to 15 (wtorek) i 16 (środa). Jeśli będą konieczne to zostaną rozegrane w Krakowie. Trener Kieca zapowiedział chęć przyjazdu do Krakowa. Panie Mariuszu zapraszamy na mecze Cracovii w półfinale i finale ;)

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

2:0

aaa

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...