Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Playboye pobici! – Puchar Kontynentalny – turniej ćwierćfinałowy, 1. mecz - zobacz skrót

Playboye pobici! – Puchar Kontynentalny – turniej ćwierćfinałowy, 1. mecz - zobacz skrót

2013-03-21_po_Cracovia-Jastrzebie_2638_720

Hokejski Klub Playboy Slavija Ljubljana – tak brzmi aktualnie pełna nazwa pierwszego rywala Cracovii w ćwierćfinałowym turnieju Pucharu Kontynentalnego, który rozgrywany jest w węgierskim Dunajvaros.

Tytularny sponsor czyli słoweńska edycja słynnego na całym świecie magazynu nie pomógł jednak drużynie z Ljubljany. Mimo ambitnej postawy młodzi playboje ze Słowenii zostali pobici przez mistrzów Polski, choć do ostatnich sekund wynik pozostawał sprawą otwartą.

Slavija Ljubljana - Comarch Cracovia 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)

  • 0:1 - Petr Dvořak (Kostourek) 7:07 5/3
  • 0:2 - Tomasz Kozłowski (Dvořak) 59:47 5/6

Slavija: Puš (Antonič) - Kar (2), Ščap (2); Šimunovič, Humar, Zagorc - Pilko (2) – Sodržnik (2), Jančar (2); R. Peterca, Snoj, Gorše - Čampa, Krivec; Dovič, Javornik, Pene – Prusnik; Pogačar, Haler, N. Peterca, Jurič

Cracovia: Radziszewski (Kulig) - A. Kowalówka (2), Noworyta; Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Žvatora (2), Kłys; Kozłowski, Dvořak (2), Kostourek (2) - Witowski, Galant; Piotrowski, Rutkowski, Laszkiewicz – Sznotala; Lehmann, Cieślicki, Wiśniewski.

Kary: Slavija - 10 min; Cracovia - 8 min.

Widzów: 300 (100 kibiców Cracovii)

2013-03-21_po_Cracovia-Jastrzebie_2638_720

Od pierwszych minut spotkania ambitny zespół słoweński starał się narzucić swoje warunki gry. Jednak chęci nieco przerosły możliwości młodych graczy z Ljubljany, którzy sporo strzelali jednak w walce o krążek przekraczali przepisy. W 7. minucie najpierw Sodržnik, a po chwili także Jančar usiedli na ławce kar i grając w podwójnej przewadze Cracovia objęła prowadzenie. Strzelcem bramki Petr Dvořak. Słoweńcy jeszcze dwukrotnie trafili w tej tercji na ławkę kar, co wyraźnie pokrzyżowało ich ambitne plany w ofensywie. Cracovia mogła podwyższyć prowadzenie ale najpierw Dvořak trafił w słupek, a w 12. minucie świetnej okazji nie wykorzystał Sebastian Kowalówka. Po dwudziestu minutach było więc 1:0 dla Pasów.

Na drugą tercję Słoweńcy wyszli odmienieni. Wyraźnie unikali gry faul, jednak w konfrontacji argumentów techniczno-taktycznych nie byli już wstanie poważnie zagrozić bramce Rafała Radziszewskiego. To biało-czerwoni stwarzali kolejne groźne okazje ale ani Žvatora, ani Dvořak, ani Sebastian Kowalówka nie zdołali pokonać Puša. W 29. minucie na ławkę kar powędrował Dvořak, jednak Słoweńcy nie zdołali wykorzystać przewagi. W końcówce tercji „Radzik” został sprawdzony przez Humara i Sodržnika, jednak nie dał się zaskoczyć.

Na początku trzeciej tercji karę złapał Žvatora i Słoweńcy stworzyli jedną z groźniejszych sytuacji pod bramką Radziszewskiego. Na szczęście w zamieszaniu bramkarz Pasów zdołał skontrolować krążek. W 47. minucie jeszcze raz Cracovia musiała bronić się w osłabieniu i choć nic groźnego z tego nie wynikło to jedno bramkowe prowadzenie utrzymało się do ostatniej minuty. Na 61 sekund przed końcem tercji trener Jaka Avgustincic wziął czas i wycofał bramkarza. Grając z dodatkowym zawodnikiem Słoweńcy nie zdołali poważnie zagrozić bramce mistrzów Polski. W samej końcówce krążek przechwycił Dvořak i dograł do Tomasza Kozłowskiego, który spokojnie wyczekał rozpaczliwie sunącego po lodzie defensora i wpakował krążek do pustej bramki.

Na inaugurację turnieju wygrywamy więc 2:0.

W drugim meczu pierwszego dnia gospodarze z DAB-Docler Dunaújváros pokonali po rzutach karnych sobotniego rywala biało-czerwonych czyli ekipę HSC Csíkszereda. Mecz z Rumunami rozpocznie się o godzinie 16,00.

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...