Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Hokej: Cracovia ? GKS Tychy 5:1 - Cracovia na 102!

Hokej: Cracovia ? GKS Tychy 5:1 - Cracovia na 102!

2010-02-02-cracovia-tychy-plenkowski04

W grze o prestiż (gdyż sprawa miejsca w tabeli i bonusa była już de facto rozstrzygnięta), lepsze okazały się Pasy. Klasą błysnęli także kibice, których żywiołowy doping, od pierwszej do ostatniej minuty sygnalizuje, że także oni szykują się na walkę o obronę mistrzowskiego tytułu.

Cracovia na 102!

Cracovia ? GKS Tychy 5-1 (1-0, 3-1, 1-0)

1:0 - 17 min. - Sebastian Biela
1:1 - 21 min. - Tomasz Proszkiewicz
2:1 - 25 min. - Igors Bondarevs
3:1 - 34 min. - Daniel Laszkiewicz
4:1 - 34 min. - Leszek Laszkiewicz
5:1 - 59 min. - Michał Piotrowski

Comarch Cracovia: Radziszewski (Rączka) ? Csorich, Bondarevs, L. Laszkiewicz (2), Biela (2), D. Laszkiewicz (4) ? Dudaš (2), Dulęba, Radwański, Musial (2), Łopuski ? Noworyta, Wajda (2), Piotrowski (2), Witowski, Drzewiecki (4) ? Guzik, Landowski, Bryła, Rutkowski, Kozak.

GKS Tychy: Witek (Sobecki) ? Gonera (2), Śmiełowski, Proszkiewicz, Garbocz, Woźnica ? Kotlorz, Jakeš (2), Wołkowicz, Krzak (2), Witecki ? Mejka (2), Sokół (2), Bacul, Galant, Bagiński ? Matla, Banachewicz, Maćkowiak (2), Matczak.

.

.

2010-02-02-cracovia-tychy-plenkowski01

Zwycięstwo w meczu z GKS Tychy ostatecznie zadecydowało o zajęciu przez Cracovię pierwszego miejsca w tabeli po sezonie zasadniczym. Na trzy kolejki prze końcem przewaga mistrzów Polski nad tyszanami wynosi już bowiem 13 punktów. Pasy przekroczyły także magiczną barierę stu punktów, co w historii ligi hokejowej w Polsce zdarzyło się dopiero po raz drugi.

Ósma w sezonie konfrontacja mistrza z wicemistrzem oraz lidera z wiceliderem rozgrywek rozpoczęła się od serii wykluczeń z obi stron. Pomiędzy 3, a 15 minutą pierwszej tercji aż pięciokrotnie otwierały się drzwi karnego boksu, jednak pomimo wielu pozycji strzeleckich obaj bramkarze zachowali czyste konto. Prowadzenie dała Cracovii akcja pierwszego ataku z 17 minuty. Leszek Laszkiewicz dograł do znajdującego się tuż przed bramką brata Daniela, który zaskakującym strzałem z backhandu omal nie zaskoczył Witka. Bramkarz tyszan zdołał co prawda odbić krążek, ale wobec dobitki Sebastiana Bieli był już bezradny.

.

2010-02-02-cracovia-tychy-plenkowski02

.

Na początku drugiej tercji goście wykorzystali fakt, że na ławce kar przebywał Filip Drzewiecki i po akcji pierwszej formacji Proszkiewicz doprowadził do remisu. Jak się później okazało, druga część spotkania miała decydujący przebieg dla losów rywalizacji. Na początku 24 minuty Marian Csorich świetnie dograł krążek na kij do Leszka Laszkiewicza, który na pełnej prędkości wpadł do tercji obronnej gości i uderzył z pełnego zamachu. Witek jeszcze poradził sobie z tym uderzeniem, ale w 26 minucie był już bezradny. Po wygranym przez Sebastiana Bielę buliku, krążek trafił do Daniela Laszkiewicza, który odegrał pod niebieską do Igorsa Bondarevsa. Łotysz stający w samym narożniku tercji przepięknie uderzył po lodzie i tyski bramkarz musiał wyciągać krążek z bramki. W kolejnych minutach tyszanie wyraźnie podkręcili tempo swoich akcji. Pomiędzy 26, a 31 minutą wypracowali sobie kilka doskonałych pozycji strzeleckich, których nie wykorzystali m.in. Krzak i Wołkowicz, a strzał Proszkiewicza, Rafał Radziszewski sparował na poprzeczkę! W tym okresie podopieczni Rudolfa Roháčka dwukrotnie grali w osłabieniu. Co ciekawe właśnie w takim okresie mogła paść bramka na 3-1. Mikołaj Łopuski przechwycił krążek w tercji Pasów i pognał sam na bramkę Witka. W ostatniej fazie akcji, naciskany przez Jakesa, nie zdołał jednak oddać strzału i wraz z dwoma przeciwnikami wpadł z impetem do bramki. Nie ma gola! Ale jest kara dla Jakesa. Dokładnie 8 sekund po tym jak Jakes powrócił na lód było już jednak 3-1. Znów Marian Csorich uruchomił na skrzydle Leszka Laszkiewicza, którego kolejna bomba trafiła tym razem w poprzeczkę. Krążek odbił się niemal pod niebieską linię, gdzie przejął go Daniel Laszkiewicz i z pierwszego krążka uderzył nie do obrony.

.

2010-02-02-cracovia-tychy-plenkowski04

.

Kiedy w 34 minucie krążek po raz czwarty wylądował w bramce Witka było już właściwie po meczu. Pasy rozgrywały zamek w przewadze i mocne dogranie krążka ze skrzydła odbiło się łyżwy walczącego w zwarciu z Sebastianem Bielą, Michała Kotlorza. Ze skrzydła dogrywał Leszek Laszkiewicz i to on został wpisany do protokołu, jako strzelec, gdyż w hokeju nie ma trafień samobójczych. Przy wyniku 4-1 tyszanie mieli jeszcze swoje okazje na odwrócenie losów spotkania. Grali między innymi przez 45 sekund w podwójnej przewadze, jednak niepowodzenie tych prób wyraźnie wpłynęło na temperaturę wydarzeń na lodzie w trzeciej tercji. Obie drużyny wciąż walczyły ale gra stała się dużo mniej kontaktowa. W końcówce spotkania Pasy wykorzystały jeszcze jedną sytuację. Inteligentne podanie Filipa Drzewieckiego pozwoliło Michałowi Piotrowskiemu pojechać sam na sam z Witkiem. Skrzydłowy trzeciej formacji bardzo ładnie położył na lodzie bramkarza i wykończył swój zwód strzałem z backhandu. Mecz zakończył się więc wynikiem 5-1.

.

2010-02-02-cracovia-tychy-plenkowski03

.

W grze o prestiż (gdyż sprawa miejsca w tabeli i bonusa była już de facto rozstrzygnięta), lepsze okazały się Pasy. Klasą błysnęli także kibice, których żywiołowy doping, od pierwszej do ostatniej minuty sygnalizuje, że także oni szykują się na walkę o obronę mistrzowskiego tytułu.

Dwa spośród trzech ostatnich spotkań sezonu zasadniczego Cracovia rozegra na wyjeździe. W piątek (5 lutego) Pasy zagrają z Naprzodem w Janowie, a w niedzielę ( 7 lutego) z Zagłębiem w Sosnowcu. Na zakończenie ligi kibice w Krakowie będą mogli zobaczyć derbowy pojedynek z Podhalem. Mecz z nowotarżanami zostanie rozegrany we wtorek (9 lutego).

raf_jedynka

Fot: Tomasz Plenkowski/Space4u

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Po meczu...

Doszły mnie słuchy, że po meczu na Grzegórzeckiej kibice wisły czaili się na naszych i kogoś z pasiastym szalikiem gonili ponoć...
Wie ktoś coś na ten temat?

Zaloguj aby komentować

Brawa dla hokeistów

wielkie brawa dla hokeistów nagana dla ''kibiców sukcesu'' którzy nie są w stanie wypełnić trybun na tak ciekawym meczu na szczycie -zaraz będzie ze godzina meczu nie odpowiednia ale jak będzie finał to wtedy nie będzie nikomu przeszkadzała tylko bedą biadolenia że mało miejsca na trybunach!

Zaloguj aby komentować

właśnie TAAAAAAAK !!!

Brawo panowie-dziękuję Wam bardzo i po mistrzostwo-jak przystało na mistrzowską drużynę !!!

Zaloguj aby komentować

!!!!

nareszcie dostali na naszym polu !!!!!!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...