Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Hokej: Cracovia ? Naprzód 5:2 - Rozstrzygnęła pierwsza tercja

Hokej: Cracovia ? Naprzód 5:2 - Rozstrzygnęła pierwsza tercja

2009-03-09-plh-cracovia-gkstychy-b-335_600

Dzięki zwycięstwu Pasy mają w końcu korzystny bilans bezpośrednich spotkań z Naprzodem (3-2), a wobec zwycięstwa GKS Tychy w Sosnowcu, wciąż pozostają w tabeli na drugim miejscu, ze stratą trzech punktów do tyszan.

Rozstrzygnęła pierwsza tercja

1:0 - 1 min. - Słaboń
2:0 - 4 min. - L. Laszkiewicz
3:0 - 20 min. - Witowski
3:1 - 29 min. - Jóźwik
3:2 - 33 min. - Kaciř
4:2 - 39 min. - Słaboń
5:2 - 60 min. - Drzewiecki

Comarch Cracovia: Rączka (Radziszewski) ? Bondarevs, Csorich, L. Laszkiewicz (2), Słaboń (4), D. Laszkiewicz ? Dudaš (6), Dulęba, Radwański, Musial, Łopuski (6) ? Noworyta, Kłys, Piotrowski (2), Biela (2), Drzewiecki ? Landowski, Guzik, Wajda, Rutkowski, Witowski.

Naprzód: Jakubowski (M. Elżbieciak) ? Kulik (2), Kurz, Pavlis, Kubenko (2), Słowakiewicz (4) ? Zatko (2), Pawlak (8), Ł. Elżbieciak, Gryc, Jóźwik ? Bernacki, Gretka, Pohl (2), Jastrzębski (2), Kaciř ? Działo, Sośnierz, Sowiński, Słodczyk (2).

Kary: 22 min. ? 24 min. Widzów: 600.

O wyniku spotkania zadecydowała pierwsza tercja. Tylko w tej części Cracovia zagrała na poziomie który przystoi mistrzom Polski. Po meczu trener Rudolf Roháček przyznał, że nie może być zadowolony z jakości gry swojej drużyny w drugiej i trzeciej tercji, ale opiekun przyjezdnych Jarosłav Lehocky spuentował mecz stwierdzeniem: Spokojnie Panowie nie możemy ciągle wygrywać spotkań z lepszym zespołem. Przypomnijmy bowiem że to dopiero pierwsze w tym sezonie zwycięstwo Pasów z Naprzodem na lodowisku w Krakowie.

Najlepsza w wykonaniu Cracovii tercja, rozpoczęła się od trafienia Damiana Słabonia, który już w 21 sekundzie wykorzystał świetną asystę Leszka Laszkiewicza i zawinął gumę za parkanem Jakubowskiego. W 4 minucie było 2-0, a na listę strzelców wpisał się Leszek Laszkiewicz, który podczas rozegrania zamka w przewadze zagrał na pozycji obrońcy. Dogranie od Igorsa Bondarevsa i ?Laszka? z pełnego zamachu wypalił spod niebieskiej. W kolejnych minutach Pasy nacierały z rozmachem. Niecelnie uderzali Dudaš i Drzewiecki, a celnie Słaboń, ale wynik nie uległ zmianie. Jakubowski wykazał się refleksem także po strzałach Drzewieckigo (w 9?) i Rutkowskiego (w 10?). Dopiero od tego momentu gracze Naprzodu zdołali zaistnieć na lodzie, a kolejne wykluczenia dla Słabonia i Dudaša sprawiły, że goście przez 96 sekund grali w podwójnej przewadze. Dwukrotnie Pavlis oraz raz Kacíř stawali przed szansą, ale Marek Rączka spisywał się świetnie. W końcówce tercji w podwójnej przewadze grała też Cracovia (przez 35 sekund) ale poza strzałami spod niebieskiej Dulęby i Kłysa nic z tego nie wynikło. Pierwsze dwadzieścia minut zakończyło się jednak trzybramkowym prowadzeniem. W ostatniej minucie Sebastian Witowski strzałem z ostrego kąta kompletnie zaskoczył Jakubowskiego.

Początek drugiej tercji dość niespodziewanie upłynął pod dyktando graczy Naprzodu. Goście niemiłosiernie ostrzeliwali bramkę Marka Rączki. Spośród kilkunastu strzałów warto wymienić obronione przez Marka w świetnym stylu uderzenia Kulika i Kubenki, oraz wygrany pojedynek sam na sam z Kubenką. Wydawać się mogło że dwie kolejne kary dla janowian, i w konsekwencji gra w podwójnym osłabieniu przez 60 sekund, odbiorą im inicjatywę. Jednak stało się inaczej. Najpierw w 30 minucie na ?pustaka? trafił Jóźwik (Rączka śmiało wyjechał z pola bramkowego interweniując po strzale Kulika i nie zdążył wrócić), a w 33 minucie goście złapali kontakt po trafieniu Kacířa, który wykończył zamek podczas gry w przewadze. Nie wiadomo jak dalej potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie Damian Słaboń. W 39 minucie środkowy pierwszego ataku, pozostawiony bez krycia w tercji neutralnej, otrzymał podanie od Konrada Guzika i zdecydował się na indywidualny rajd. Wpadł na pełnej prędkości w tercję Naprzodu i serią zwodów kompletnie wymanewrował Kurza, który nie był wstanie zapobiec uderzeniu z najbliższej odległości. Nic nie mógł też zaradzić Jakubowski, bo guma po strzale Damiana trafiła w sam narożnik bramki. Co za akcja! Końcówkę tercji okrasiła jeszcze bójka Łopuskiego z Pawlakiem i po czterdziestu minutach było 4-2.

W trzeciej tercji na lodzie rządził chaos i przypadek. Nieliczne składne akcje obu zespołów przeplatały wykluczenia i błędy indywidualne, a w końcówce kolejne zwarcie, tym razem Dudaša z Zatko. Spotkanie zakończyło się jednak rezultatem 5-2 dla mistrzów Polski, gdyż równo z końcową syreną trafił Filip Drzewiecki. ?Drzewko? zatańczył obok bramki, wymanewrował dwóch janowian i z ostrego kąta wepchnął gumę równo z syreną! Choć sędziowie nie przyznali za tą akcję asysty, to trzeba podkreślić pomoc ze strony kibiców, którzy znów świetnie wspierali drużynę dopingiem, a w końcówce, głośno odliczając sekundy do końca spotkania, pozwolili Drzewieckiemu skoordynować akcję ze strzałem zanim syrena zatrzymała zegar. Brawo!

Dzięki zwycięstwu Pasy mają w końcu korzystny bilans bezpośrednich spotkań z Naprzodem (3-2), a wobec zwycięstwa GKS Tychy w Sosnowcu, wciąż pozostają w tabeli na drugim miejscu, ze stratą trzech punktów do tyszan. Następna ligowa kolejka została przesunięta na środę 23 grudnia. Wtedy to Pasy rozegrają ostatni w tym roku mecz w Krakowie. O godzinie 18,00 na Siedleckiego rozpocznie się spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec.

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

:)

Ładny artykuł :)

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...