Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Hokej: Wygrali z zaskoczenia

Hokej: Wygrali z zaskoczenia

2009-10-24-cracovia-saryarka-04

Po Pucharze Kontynentalnym. Trener Rudolf Rohaczek wrócił ze szpitala do domu, myśli jak odnieść sukces w Lipawie.

Hokeiści Cracovii mogą chodzić z podniesionym czołem. W Pucharze Kontynentalnym, rozgrywanym w Krakowie, wygrali trzy mecze, w tym z bar-dzo silnym, wydawałoby się poza ich zasięgiem, zespołem kazachskim, zajęli pierwsze miejsce i pojadą na turniej trzeciej rundy na Łotwę. A stamtąd droga prowadzi do finału w Grenoble.

.

2009-10-24-cracovia-saryarka-04

.

Ostatniego meczu z Energiją z ławki trenerskiej nie prowadził Rudolf Rohaczek, który zasłabł przed spotkaniem i znalazł się w szpitalu. Wczoraj trener wrócił już do domu. - Zrobiono mi wszystkie badania, okazało się, że podskoczyło mi ciśnienie. Mam się oszczędzać - śmiał się wczoraj Rohaczek.

Trener wysoko ocenia swój zespół, choć z relacji drugiego trenera Andrzeja Pasiuta wie, że w ostatnim meczu z Energiją prowadząc 5-0, drużyna zlekceważyła rywala i doszło do nerwowej końców. - Mam nadzieję, że nasi hokeiści wyciągną z tego meczu wnioski. Nigdy nie wolno lekceważyć rywala - mówi.

Udał się trenerowi Rohaczkowi manewr, aby w pierwszym dniu turnieju zagrać z Kazachami. - Nie chodziło tu o zmęczenie rywali długa podróżą, bo są to profesjonaliści i podróżują na mecze wiele godzin. Chodziło mi o to, że mogliśmy zaskoczyć rywala taktyką. Wiemy jak grają drużyny kazachskie, to jest styl rosyjski, oni o nas nie wiedzieli nic. I byli trochę na lodzie zdezorientowani, nie pozwalaliśmy im rozjeżdżać się, nabierać rozpędu.

Trener przyznaje, że pierwszy szczyt formy jego drużyny miał właśnie przypaść pod koniec października. - To się odbyło nawet kosztem wyników w lidze, np. przed meczem z Tychami przeprowadziłem jeszcze dwa ostre treningi. W Tychach nie mięliśmy świeżości, przegraliśmy, ale za tydzień forma już była.

O co może Cracovia powalczyć w turnieju trzeciej rundy na Łotwie w Lipawie, gdzie spotka się z miejscowym zespołem Metalurgs, austriackim Red Bull Salzburg i Sokiłem Kijów? - Jedziemy tam walczyć o pierwsze miejsce! - twierdzi Rohaczek. - Rywale są bardzo mocni, ale my też mamy dobra drużynę. Zaczniemy zbierać materiały o rywalach. Na początek chciałbym zagrać z Austriakami, bo jest szansa na ich zaskoczenie.

Czy przed turniejem w Lipawie nie przydałyby się wzmocnienia personalne, tym bardziej, że kadra nie jest za szeroka? - Będę rozmawiał z profesorem Januszem Filipiakiem. Na pewno chciałbym mieć mocniejszy kadrowo zespół.

Najlepszym napastnikiem turnieju wybrano Leszka Laszkiewicza. - Cieszę się z tego wyróżnienia. Najważniejsze jednak, że odnieśliśmy trzy zwycięstwa i możemy fetować awans do kolejnej rundy PK. Szkoda tylko, że dobrą ocenę psuje ostatnie spotkanie z Energiją. Nie wolno nam tak grać, trzeba szanować siebie, przeciwników i kibiców, którzy zapełniali tłumnie halę i wspaniale nas dopingowali. Powiem szczerze, jesteśmy po tym meczu na siebie bardzo źli. W Lipawie trafimy na znacznie silniejszych rywali, będę tam grały drużyny prezentujące poziom co najmniej Sary-Arki, jak nie wyższy. Ale nie mamy jednak nic do stracenia. Będzie okazja pokazania się w silnym turnieju - mówi hokeista Cracovii.

Bardzo pozytywnie ocenia krakowski turniej tak pod względem sportowym jak i organizacyjnym wieloletni hokeista klubu, olimpijczyk Roman Steblecki: - Jestem pod wrażeniem. Cracovia, pokonując Kazachów 3-2, odniosła historyczny sukces, po raz pierwszy jest w III rundzie pucharu. Przed turniejem nie wierzyłem, że to się może stać. Wspaniali byli kibice. Krakowska hala lodowa po dobudowaniu brakującej trybuny prezentuje się znakomicie. Widać, że w Krakowie kibice potrzebują hokeja.

Andrzej Stanowski - Dziennik Polski

Fot. raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...