Bartosz Kapustka: To była moja pierwsza rozmowa w życiu z selekcjonerem
Szerokim echem odbiło się powołanie 18-letniego Bartosza Kapustki do pierwszej reprezentacji Polski na mecze eliminacyjne do mistrzostw Europy z Niemcami i Giblartarem. W piątek medialny szum wokół świeżo upieczonego reprezentanta Polski był tak wielki, że na prośbę zszokowanego i zmęczonego całym zamieszaniem Kapiego ze zrozumieniem „odpuściliśmy” mu n-ty w tym dniu wywiad.
Nowicjusz Kapustka o powołaniu dowiedział się w czwartek, kiedy zadzwonił do niego sam Nawałka – relacjonuje to wydarzenie „Przegląd Sportowy”. – To dla mnie wspaniała wiadomość i jednocześnie jeszcze większa motywacja do pracy. Zupełnie się tego nie spodziewałem, to była moja pierwsza rozmowa w życiu z selekcjonerem – wyznał na łamach „PS” Bartosz Kapustka, który w obecnym sezonie zaimponował szczególnie kilkudziesięciu metrowym rajdem zakończonym golem w meczu z Koroną Kielce. (…)
Kapustka długo nie mógł oswoić się z myślą, że w poniedziałek stawi się w Warszawie na zgrupowaniu. – Trochę to trwało, ale gdy już powołania zostały oficjalnie ogłoszone i dzwonią znajomi z gratulacjami, to wreszcie to do mnie dotarło – dodaje środkowy pomocnik.
- W życiu nie spodziewałem się, że dostanę powołanie. Dla mnie to jest supersprawa i do tej pory nie dowierzam
– cytuje świeżo upieczonego reprezentanta Polski portal sport.pl.
O powołaniu dowiedział się od trenera Nawałki, który zadzwonił do pomocnika Cracovii w czwartek. - Bardzo się zdziwiłem, gdy odebrałem telefon. Ale i tak czekałem, by zobaczyć powołanie na papierze. Czy to nie był tylko sen
- dodaje Kapustka. - Trochę już telefonów z gratulacjami i SMS-ów dostałem
[m.in. od Mateusza Klicha, byłego gracza Cracovii i reprezentacji, także urodzonego w Tarnowie]. Chciałbym jednak w spokoju spędzić resztę dnia, porozmawiać o tych wydarzeniach z rodziną. Muszę zachować chłodną głową
– dodał utalentowany piłkarz.
SportSklep24.pl – Wybieraj spośród blisko 300 PLECAKÓW DO SZKOŁY i na wycieczkę!
-Prawdę mówiąc cieszę się z powołania, z tego, że będę mieć szansę trenować z najlepszymi zawodnikami z naszego kraju – mówi Bartosz Kapustka dla strony oficjalnej klubu. - Jeżeli uda się wystąpić przeciw Niemcom, czy Gibraltarowi, to będę zachwycony, ale do tego daleka droga. Najpierw muszę udowodnić swoją dyspozycję w meczu Cracovii z Górnikiem. Dopiero później przyjdzie czas na myślenie o reprezentacji .
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
A ja jestem w Poznaniu
Kurczak37
13:59 / 30.08.15
Zaloguj aby komentować