Terazpasy.pl / Piłka nożna / Aktualności / Sasin: Nie boimy się Lecha

Sasin: Nie boimy się Lecha

sasin-pawel-2009-07-14

Nie ulega wątpliwości, że Lech Poznań jest zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu w Sosnowcu z Cracovią. W ubiegłym tygodniu Cracovia pokazała w Warszawie w meczu z Legią, że potrafi powalczyć bez zbytniego respektu z teoretycznie najsilniejszym rywalem.

.

sasin-pawel-2009-07-14

.

- Nie boimy się Lecha. Gdybyśmy inaczej podchodzili do sprawy to w ogóle nie byłoby sensu wychodzić na boisko - mówi pomocnik Cracovii Paweł Sasin. - Wiadomo, że rywal walczy o tytuł mistrza Polski, ale my jesteśmy podbudowani po ostatnim spotkaniu. Pierwsze dwa mecze przegraliśmy, straciliśmy punkty i dlatego teraz z każdą drużyną, nawet z Lechem, musimy podjąć walkę. Meczem z Legią udowodniliśmy, że z ciężkiego terenu też potrafimy wywieźć punkty - dodaje.

Po ostatniej kolejce ligowej piłkarze Lecha sprawili swoim fanom przykrą niespodziankę przegrywając we Wronkach 2:4 z Polonią Warszawa. - Na pewno w meczu z nami będą się chcieli zrehabilitować za tę porażkę, będą bardzo zmotywowani. My jednak zrobimy wszystko, żeby wygrać. Niech to więc piłkarze Lecha obawiają się tej konfrontacji - zapowiada Paweł Sasin.

W czwartek poznaniacy częściowo zrehabilitowali się wygrywając szczęśliwie (bramka w doliczonym czasie gry) z Brugią. Pomocnik Cracovii nie liczy jednak na to, że rywale będą zmęczeni. - Wiadomo, że poznaniacy mają wyrównaną kadrę, każdy z zawodników tylko czeka na to by "wskoczyć" do składu - mówi pomocnik Pasów.

Pierwszy mecz prowadzony przez nowego szkoleniowca Paweł Sasin rozpoczął na ławce rezerwowych. Nie ukrywa jednak, że będzie ambitnie walczył o miejsce w wyjściowej jedenastce. - Robię wszystko na treningach, by pokazać trenerowi Orestowi Lenczykowi, że zasługuję na miejsce w składzie - mówi Sasin, który z powodzeniem grał już zarówno na prawej jak i lewej stronie boiska. - Dla mnie najważniejsze jest to, by grać, a czy to jest lewa czy prawa strona, nie ma dla mnie większego znaczenia. Ważne jest to, by się rozwijać i grać najlepiej jak się potrafi - dodaje.

W tygodniu poprzedzającym mecz z Lechem piłkarze przeszli badania wydolnościowe, które potwierdziły dobre przygotowanie fizyczne drużyny do sezonu przez byłego już trenera Pasów Artura Płatka. - Fizycznie jest dobrze, nic mi nie dolega, jestem w stu procentach gotowy do gry przez pełne dziewięćdziesiąt minut - potwierdza Paweł Sasin.

Co zrozumiałe zawodnik nie chce porównywać metod pracy trenerów Płatka i Lenczyka. - Nie jestem od tego, ale od grania. Zajęcia na pewno są inne. Każdy trener ma swoją wizję. Nowemu trenerowi udało się porozmawiać z nami i jak widać po meczu z Legią - dotrzeć do nas. Mam nadzieję, że efekty teraz też będą widoczne - mówi piłkarz.

Paweł Sasin przyszedł do Cracovii w przerwie zimowej ubiegłego sezonu. Przeciwko Lechowi wystąpił tylko jeden raz w ostatnim, dramatycznym meczu ubiegłego sezonu. - Będąc w Cracovii rozegrałem z Lechem tylko jeden mecz - na koniec tamtego sezonu. W Poznaniu zremisowaliśmy 2:2 i był to dla nas gorzki remis, bo powodował spadek do pierwszej ligi. Ale wcześniej będąc zawodnikiem Korony Kielce, dobrze mi się grało z Lechem - mówi Paweł Sasin.

Crac

Źródło: własne / POLSKA Gazeta Krakowska

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...