Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Dariusz Kłus: - Punkt na wagę złota

Dariusz Kłus: - Punkt na wagę złota

klus-dariusz-2008-09-28

- Całej drużynie należą się wielkie słowa uznania za to, że wybiegała i wywalczyła ten punkt ? mówi po meczu ze Śląskiem Wrocław dla Terazpasy.pl pomocnik Cracovii Dariusz Kłus .

klus-dariusz-2008-09-28

- Spodziewałeś się takiego wyniku?

- Jechałem na ten mecz z przekonaniem, że zagramy dobry mecz i wywieziemy z Wrocławia co najmniej remis. Miałem w pamięci nasze ostatnie wyjazdy i nie przesadzałem z optymizmem i nie nastawiałem się, że wygramy tutaj 3:0.

- Jesteś zadowolony z remisu?

- Jestem zadowolony z jednego punktu. Drużyna pokazała charakter, bo w końcówce graliśmy w dziesięciu. Wtedy praktycznie tylko broniliśmy się, odgryzaliśmy się tylko kontrami. Większość zawodników zwracała wtedy uwagę głównie na defensywę i udało nam się utrzymać do końca wynik remisowy.

To trzeba podkreślić, że w trudnym momencie w jakim się znaleźliśmy ? nie było Arka Barana, który jest bardzo ważnym punktem tego zespołu ? udało nam się tego meczu nie przegrać. Pokazaliśmy trochę niezłego futbolu, zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy stworzyliśmy kilka składnych akcji.

Z tego należy się cieszyć, bo ostatnio na wyjeździe nie rozpieszczaliśmy sami siebie. Po trzech, czterech podaniach piłka nam uciekała i goniliśmy po boisku bez sensu. Natomiast dzisiaj po strzelonej bramce uwierzyliśmy, że możemy zdobyć pierwszy punkt na wyjeździe w tym sezonie.

Pod koniec meczu każdy był bardzo zdeterminowany, żeby ten punkt dowieźć. Widać było po chłopakach, że w końcówce nie dadzą sobie wydrzeć tego remisu.

- Mecz zakończył się remisem, choć zaczął się tak samo jak poprzednie przegrane mecze wyjazdowe czyli stratą bramki.

- To cieszy, że nie załamaliśmy się. Ostatnio było tak, że po stracie gola wszyscy spuścili głowy na dół, a dzisiaj krzyknęliśmy do siebie ?Panowie bierzemy się!?. Myślę, że do tej straconej bramki nasza gra nie wyglądała źle ? mieliśmy sytuacje, coś się działo i nie było tak, że Śląsk nas przesunął do głębokiej defensywy. Odgryzaliśmy się i do przerwy graliśmy jak równy z równym, może nawet z lekkim wskazaniem na nas bo mieliśmy groźniejsze sytuacje. Śląsk był groźny po stałych fragmentach, co miało być naszą groźną bronią. To też jest zastanawiające, że po raz kolejny tracimy bramkę po stałym fragmencie gry.

- Ostatni kwadrans graliście w dziesiątkę i niewiele brakowało, a cały Wasz ogromny wysiłek poszedłby na marne bo Śląsk był bardzo bliski rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść.

- W końcówce Śląsk rzucił wszystko na jedną szalę, natomiast my, grając w dziesiątkę, nie chcieliśmy się odkryć. Wiedząc jak ciężko przychodzi nam wywalczenie punktów na wyjeździe uznaliśmy, że ten punkt jest na wagę złota. Dlatego w drużynie było widać determinację, żeby nie dać sobie wydrzeć tego punktu. Całej drużynie należą się wielkie słowa uznania za to, że wybiegała i wywalczyła ten punkt.

- Za tydzień, po meczu z Polonią Bytom minie półmetek rundy jesiennej. Póki co ? nawet po tym remisie ? Cracovia jest na szarym końcu ligowej tabeli...

- (głębokie westchnienie) Ja chciałbym poczekać do tego meczu, bo to ? jak mówisz ? będzie półmetek rundy. Korzystne rozstrzygnięcie w tym meczu może nas troszeczkę wywindować w górę tabeli, ale na dzień dzisiejszy nadal jesteśmy w tym samym miejscu. Jest troszeczkę lepiej, bo jest poprawa w grze. I na Pucharze Polski i dzisiaj stworzyliśmy kilka sytuacji, dlatego z tego należy się cieszyć i to powielać. Mam nadzieję, że z każdym meczem będzie lepiej. Natomiast jeśli nawet wygramy następny mecz to nie możemy popadać w hurraoptymizm. Jesteśmy w dolnych rejonach tabeli i nawet po ewentualnym zwycięstwie nadal tam będziemy...

Rozmawiał: Crac

Fot. Biś

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...