Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Paweł Sasin: - Będziemy grać coraz lepiej

Paweł Sasin: - Będziemy grać coraz lepiej

sasin-pawel-2009-01-31
sasin-pawel-2009-01-31

- Trener Artur Płatek mimo porażki z Timisoarą (1:2) był bardzo zadowolony z Waszej postawy. A jak Ty oceniasz Wasz występ?

- Przede wszystkim szkoda wyniku, bo byliśmy w stanie nie tylko zremisować, ale nawet pokusić się o zwycięstwo. O ile na początku meczu zagraliśmy trochę bojaźliwie, to po 15, 20 minutach rozkręciliśmy się i graliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie. Przegraliśmy, ale kilka naszych akcji było rozegranych na bardzo wysokim poziomie. Ten sparing pokazał nam, że możemy walczyć z najlepszymi. Wiemy przy tym, że to nie było wszystko co potrafimy grać. Treningi i kolejne sparingi sprawią, że będziemy grać coraz lepiej. Szczyt formy drużyny i każdego zawodnika przyjdzie na pierwszy mecz w lidze. Wiemy o co gramy. Wszyscy mamy jeden cel: utrzymać jak najszybciej Cracovię w Ekstraklasie!

- Trener Płatek konsekwentnie wystawia Cię na prawej obronie. W meczu z Timisoarą po prawej stronie grałeś z Darkiem Pawlusińskim...

- Był to dopiero drugi mecz w którym mieliśmy okazję zagrać razem z Darkiem. Nie wygląda to najgorzej, ale na pewno jest jeszcze parę rzeczy do poprawienia. Myślę, że z każdym treningiem i z każdym meczem będziemy się lepiej rozumieć. Chociaż nie jest powiedziane, że prawa obrona to jest moja pozycja. Ja mogę grać również w pomocy, i to zarówno z prawej jak i z lewej strony. Mogę też grać nie tylko na prawej, ale i na lewej obronie. W tej chwili jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie wniosków.

- Chyba nikt się nie spodziewał, że w Hiszpanii traficie na tak fatalną pogodę...

- Nie ma się co oszukiwać, wszyscy jesteśmy bardzo zaskoczeni taką pogodą. Zaskoczeni byliśmy już w Londynie, gdzie śnieg zasypał lotnisko i mieliśmy problemy z lotem. Dotarliśmy do Hiszpanii, gdzie bez przerwy pada deszcz. Z pewnością zarówno dla piłkarzy jak i dla trenerów nie jest to komfortowa sytuacja, ale mówi się trudno. Przygotowujemy się w takich warunkach jakie są i na bieżąco rozwiązujemy problemy. Na pewno sobie poradzimy.

- Ciebie omijają kontuzje. Wielu Twoich kolegów z drużyny nie ma tyle szczęścia.

- Co zrobić, takie są uroki sportu. Są kontuzje, ale na szczęście nie są to kontuzje groźne. Po to tworzy się wyrównaną i liczną kadrę, aby skutecznie poradzić sobie w takich sytuacjach. Kontuzje są po prostu wkalkulowane w ten zawód. A jeśli chodzi o moje zdrowie, to - odpukać - jest wszystko OK. Dlatego mogę na pełnych obrotach przygotowywać się do rozpoczęcia ligi.

- Widać, Twój organizm lepiej niż innych znosi treningi na sztucznym boiskach...

- Na pewno lepiej trenuje się na trawie, ale dobrze, że Cracovia ma sztuczne boisko, bo zimą nie trzeba jeździć i szukać takich boisk. Tutaj w Hiszpanii mieliśmy już okazję potrenować na trawie. Myślę, że przed powrotem do Krakowa potrenujemy jeszcze i zagramy sparingi na naturalnych nawierzchniach i będziemy się powoli przyzwyczajać do gry na trawie. Dobrze się stało, że mogliśmy tutaj przyjechać i potrenować mimo, to że pogoda zupełnie nie dopisała.

- Z wieści jakie docierają z Hiszpanii wynika, że kolejni kontuzjowani piłkarze wracają do normalnych treningów.

- Jeśli się nie mylę to z drużyną nie trenowali dzisiaj tylko Sławek Szeliga i Mariusz Sacha, a Arek Baran, Darek Kłus i Maciek Murawski trenowali indywidualnie.

- Widać, że najgorsze już za Wami. Stajecie na nogi...

- Spokojnie! To taki zawód w który kontuzje są wkalkulowane. Jesteśmy pod bardzo dobrą opieką. Wiadomo, że lepiej poczekać dwa czy trzy dni niż jeden dzień za wcześnie wrócić do zajęć, a potem długo pauzować.

- Czy treningi prowadzone przez trenera Płatka stanowią dla Ciebie jakąś nowość, czy są to raczej standardy znane Ci z poprzednich klubów?

- Każdy trener ma własne, indywidualne metody szkolenia, dlatego w Cracovii z niektórymi ćwiczeniami spotykam się po raz pierwszy. Fajnie, że jest wprowadzane coś nowego. Od każdego trenera można się czegoś nauczyć.

- W piątek, albo w sobotę zagracie ze Spartą Praga, która wczoraj pokonała Austrię Wiedeń aż 5:0.

- Będzie okazja zmierzyć się z bardzo silnym rywalem. Ja już miałem okazję grać ze Spartą Praga. Rok, czy półtorej roku temu graliśmy z Koroną sparing ze Spartą. Przegraliśmy wtedy 1:2.

- Czy analizowaliście już wspólnie z trenerem Twoją grę i czy możesz się podzielić opinią trenera? (Po sparingach w Krakowie trener Płatek był bardzo zadowolony z gry Pawła Sasina - przyp. Crac).

- Po każdym meczu trener ma uwagi do każdego piłkarza. Na moją ocenę na pewno jest jeszcze za wcześnie. Gram już trochę w piłkę, rozegrałem sporo spotkań i sam potrafię po meczu przeanalizować co robiłem źle, a co robiłem dobrze. Na tym etapie przygotowań, ani mnie, ani żadnego innego piłkarza nie można w pełni ocenić. Oceny będziemy zbierać, gdy rozpocznie się liga. Teraz najważniejsze jest to, aby się do tych spotkań jak najlepiej przygotować i zbudować jak najlepszą formę.

Rozmawiał: Crac

Fot. Uluśka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

To prawda. Bobcek powinien mieć co najmniej 2 żółte, a to kopnięcie Traore nie wiem czy...
Jak chyba większość naszych kibiców bałem się pogromu po ich zwycięstwie z Kolejorzem a...
Daliśmy radę, nie ma co wątpić do konca. Byle udało się brac skład na Jagiellonię.
Zmień Klicha !!!! Hasić niestety nie tak dobry jak kiedyś.....
SUPER !!!!! Bałem się, że Oskar Wójcik może kłaść lagę w związku z planowanym transfere...
ręki nie widzi stempla nie widzi sk.....n
Klich jak dotąd kicha.....
Piękny początek, gra super i znowu kur... pech.Po raz kolejny rykoszet....
Też jeżdziłem po Ammarim a teraz zgadzam się z Tobą, że bez przesady lideruje.
Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...