Terazpasy.pl / Publicystyka / Artykuły Teraz Pasy! / #CracNonStop: Janusz Filipiak - Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku

#CracNonStop: Janusz Filipiak - Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku

filipiak - malec - 2023-08-21 - fot - makowski - 720

W drugą rocznicę śmierci Profesora Janusza Filipiaka przypominamy archiwalny artykuł red. Jacka Żukowskiego z Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej, w którym red. naczelny Terazpasy.pl Stanisław Malec wspomina zmarłego 17 grudnia 2023 roku Prezesa KS Cracovia SA.

– Profesor Filipiak był bezsprzecznie najbardziej niezwykłym człowiekiem, jakiego miałem okazję poznać osobiście w moim życiu! To, co zrobił dla Cracovii, jest nie do przecenienia. To, jak się komunikował z nami, osobami, które miały zasadniczo różny pogląd na to, jak Cracovia powinna wyglądać, budzi mój ogromny szacunek. Mimo ostrej krytyki, jaka go z naszej strony spotykała, nigdy nie odczułem niechęci, a wręcz sympatię i podziw, że jako terazpasy.pl nie daliśmy się „kupić” i nadal żyjemy we własnym, mocno wyidealizowanym świecie w którym najważniejsze są słowa ze starego hymnu Cracovii: „Hasłem naszym jest Cracovii chwała!” – mówi na łamach Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego red. naczelny Terazpasy.pl Stanisław Malec .

filipiak - malec - 2023-08-21 - fot - makowski - 720

Odszedł Janusz Filipiak - Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku

  • Jacek Żukowski - Dziennik Polski, Gazeta Krakowska (12 stycznia 2024 r.)

30 września 2023 roku społecznością Cracovii wstrząsnęła tragiczna wieść o wypadku jej prezesa profesora Janusza Filipiaka. Trafił do szpitala w stanie krytycznym po tym jak upadł przed jednym ze sklepów blisko swojej posiadłości w Zbydniowicach. Nie odzyskał już przytomności i 17 grudnia zmarł. Przez ostatnie 20 lat prezes Cracovii, jedna z najważniejszych postaci w już prawie 120-letniej historii klubu.

Wszystkie ligowe mecze (ponad 650!) zespołu piłkarskiego przez lata prezesury prof. Filipiaka oglądał na żywo Stanisław Malec, wielki kibic „Pasów”, pasjonat, twórca portalu terazpasy.pl. Sprawy Cracovii były dla niego od zawsze nie mniej ważne niż życie osobiste, dlatego jak mało kto może opowiedzieć o prof. Filipiaku, znał jego każdy krok w Cracovii, żadna jego ważna decyzja mu nie umknęła.

Pierwszy wyjazd profesora, pierwsza rozmowa

Stanisław Malec doskonale pamięta pierwsze osobiste spotkanie i pierwszą rozmowę z Profesorem Filipiakiem.

- Mogę nawet odtworzyć dokładną datę. To było 10 maja 2003 roku w Przemyślu podczas III-ligowego meczu Cracovii z Polonią – wspomina. - Był to pierwszy wyjazd Profesora na mecz Cracovii. „Pasy” wygrały 2:1 po dramatycznym meczu, strzelając zwycięską bramkę w samej końcówce. Po meczu do szatni, gdzie robiłem zdjęcia, wpadł rozpromieniony profesor. Cała szatnia tańczyła, także trener Wojciech Stawowy i jego sztab. Wpadliśmy sobie w ramiona z profesorem, porozmawialiśmy pierwszy raz. Był zachwycony! Nie miałem pojęcia, że ściskam się z człowiekiem, który przez najbliższe 20 lat będzie najważniejszą osobą w Cracovii, który zmieni mój ukochany klub nie do poznania.

Marzenia o ekstraklasie

Malec był nie tylko redaktorem portalu kibicowskiego, ale też wiceprezesem „Koła Sympatyków”. Wraz z sobie podobnymi 30-40-latkami mówili wówczas z nadzieją: „Może dożyjemy czasów, gdy Cracovia znów będzie w ekstraklasie”. Ich marzenia przeszły wszelkie oczekiwania, to co wydawało się abstrakcją, błyskawicznie stało się rzeczywistością!

- Młodszym przypomnę. Gdy profesor zainteresował się Cracovią sytuacja klubu była dramatyczna – mówi Malec. - Na rozpadającym się stadionie zamiast budynku klubowego były tylko przeciekające baraki, a w nich pusta klubowa kasa, ogromne długi i pazerni komornicy… Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić, ale Cracovia mogła wtedy przestać istnieć! Janusz Filipiak od samego początku wzbudzał w nas ogromną ciekawość. Dawał nadzieję na to, że Cracovia będzie miała wreszcie możnego patrona, który się nią zaopiekuje. To był czas siermiężnej III ligi i naszym marzeniem było uratowanie Cracovii dla przyszłych pokoleń. Myślenie o ekstraklasie było wtedy czystą abstrakcją.

Cały artykuł: Odszedł Janusz Filipiak. Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku  

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Ta drużyna to jest totalne nieporozumienie może jakby Radomiak grał w 5 i bez bramkarz...
post:
Kurczak37
tutaj chodzilo o celowe zadluzanie Cracovii, pozyczka pieniedzy na procent, zamieniona...
post:
Kurczak37
Miało być "Comarch sprzedawał Cracovie jak nie należał już do rodziny Filipiaków tylko...
Ale to nie Filipiakowa sprzedała Cracovie, tylko Comarch. A Comarch sprzedawał Cracovie...
Logicznie kupy się nie trzymają twoje teorie. Jak Płatek dostał 8 mln za przejęcie Crac...
Żal mi każdego trenera w Cracovii.To co " demonstrują Sans, Hasić, Dominguez, Traore je...
Nasz trener wyrażnie traci rezon, nie bardzo wie co ma powiedzieć. Po meczu z Pogonią b...
post:
Platek cd
Co to za klub ta Cass Pia? 1.7 tys widzów na mecz. Jakaś pralnia jebana! Z nas sobie sk...
Co to za klub ta Cass Pua? 1.7 tys widzów na mecz. Jajaś pralnia jebaba! Z bas sobie sk...
Ile ci zapłacili za pierdolenie tych głupot? Ilu pilkarzy odchodzi po zakończeniu sezon...
Popatrzcie co odpierdala w portugalskiej lidze klub Casa Pia. Nie dziwi co nasz odpierd...
Drużyna bez ambicji, klub bez ambicji. Utrzymanie będzie cudem i nie zależnym od nas le...
Czy trener miał jakiś pomysł na ten mecz.Chyba k....a żadnego.
Motoryka 00000 oni nie mają siły, wystarcza na 15 minut.....kompromitacja i wstyd, rzec...
Popaprańcy rządzili i nadal rządzą Cracovią. Wcześniej myślałem, że piłkarzyki grają pr...
Krew mnie zalewa z tymi debilnymi dośrodkowaniami - wszystko do rąk bramkarza ! A Grzel...
Na koniec: Hasić jest ŻALOSNY !!!!
Jak zwykle głupi Sutalo !
Gramy w 10 - tkę . Dominguez do szatni !!!
KUR.. obrona dramat !!! Traore od początku nieporozumienie do tego obawiam się, że Henr...
ponoc cwierkaja wrobelki Platek dostal kase jeszcze 8 baniek zeby zabrac Cracovie wsz...
Ja pie....le gościu ty masz 2 miliardy dolarów na koncie a nie stać Cie na to aby norma...
... ale najpierw trzeba się utrzymać, a potem cieszyć z licencji...
czekamy na prezesa cracovi