#HokejOdNowa: Po czterech meczach remis
W czwartym meczu ćwierćfinałowym play-off hokeiści Comarch Cracovia przegrali we własnej hali 1:4 z GKS Katowice i w rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2.
Comarch Cracovia - GKS Katowice 1:4 (0:1, 1:3, 0:0)
Stan rywalizacji do 4. zwycięstw: 2:2
- 0:1 - 01:23 - Patryk Wronka (Jean Dupuy, Stephen Anderson) 5/5
- 0:2 - 28:34 - Jean Dupuy (Patryk Wronka, Stephen Anderson) 5/5
- 1:2 - 29:37 - Alexis Toussaint (Taavi Tiala) 5/5
- 1:3 - 33:05 - Mateusz Bepierszcz (Juho Koivusaari, Mateusz Michalski) 5/5
- 1:4 - 37:36 - Juho Koivusaari (Bartosz Fraszko, Patryk Wronka) 5/4
Cracovia: Lipiainen – Jaśkiewicz, Szkrabow, Dziurdzia, Bezwiński, Mocarski – J,. Michalski, Kruczek, Karjalainen, Montgomery, Toussaint – Noworyta, Jaracz, Tiala, Valtola, Maki – Malasiński, Mętel, Dawid, F. Kapica, Gumiński.
Sędziowali: M. Majta, M. Krzywda. Kary: 14 – 12 min. Widzów: 1600.
Po dwóch sensacyjnych zwycięstwach z najlepszym zespołem fazy zasadniczej hokeiści Comarch Cracovii przegrali na własnym lodowisku z GKS Katowice 1:4 i w rywalizacji do czterech zwycięstw remisują 2-2. Kolejne mecze w niedzielę w Katowicach i we wtorek w Krakowie.
Pierwsza tercja zaczęła się dla Pasów bardzo niekorzystnie. Już w 2. minucie Patryk Wronka dynamicznie wjechał między dwóch obrońców i precyzyjnym strzałem przy lodzie pokonał Filippa Lipiainena. Goście szybko objęli prowadzenie i przez długie fragmenty kontrolowali wydarzenia na lodzie, utrudniając Cracovii budowanie akcji ofensywnych. Krakowianie mieli okazję w przewadze liczebnej, ale nie zdołali stworzyć groźnych sytuacji, natomiast katowiczanie byli bliscy podwyższenia wyniku – po strzale Jeana Dupuya krążek zatrzymał się na poprzeczce. Po pierwszych dwudziestu minutach GKS prowadził 1:0.
Druga tercja była najbardziej bramkową częścią spotkania. W 29. minucie Jean Dupuy podwyższył prowadzenie gości po dynamicznej akcji Patryka Wronki. Cracovia odpowiedziała niemal natychmiast – minutę później Alexis Toussaint oddał szybki strzał z prawej strony i zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Pasów. Nadzieje na odwrócenie losów meczu szybko jednak przygasły. W 34. minucie Mateusz Bepierszcz wykorzystał dobre rozegranie Juho Koivusaariego i ponownie powiększył przewagę GKS-u, a trzy minuty później katowiczanie wykorzystali grę w przewadze, gdy Juho Koivusaari z bliska skierował krążek do siatki i goście prowadzili 4:1.
W trzeciej tercji Cracovia próbowała jeszcze wrócić do gry, ale dobrze zorganizowana defensywa katowiczan nie pozwalała gospodarzom na stworzenie wielu klarownych sytuacji. Najlepszą okazję Pasy miały w końcówce, gdy przez chwilę grały w podwójnej przewadze 5 na 3, jednak Johan Eliasson nie dał się już zaskoczyć. Katowiczanie kontrolowali przebieg gry do końcowej syreny i utrzymali trzybramkową przewagę.
Po tym meczu w rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2. Piąty mecz zostanie rozegrany w niedzielę w Katowicach, a szósty we wtorek w Krakowie – bilety.cracovia-hokej.pl.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.