Mateusz Klich: Gramy o puchary! Cracovia ma potencjał, ale potrzebuje wzmocnień

klich-mateusz-youtube-2026-06-22

Mateusz Klich pojawił się na pierwszym treningu Cracovii przed rozpoczęciem nowego sezonu, choć wielu kibiców mogło się spodziewać, że jeszcze przez jakiś czas będzie przebywał w Stanach Zjednoczonych, gdzie współpracował z TVP przy relacjonowaniu Mistrzostw Świata.

Doświadczony pomocnik przed kamerą Terazpasy.pl tłumaczy, że telewizyjna przygoda była jedynie wakacyjnym epizodem, a jego pełna koncentracja pozostaje na grze w piłkę. -Pojechałem z TVP jako reporter i ekspert, ale trzeba było wrócić na treningi, więc jestem. Grając w piłkę, nie chcę podejmować takiej pracy na stałe. Oczywiście mógłbym pojechać do studia czy wystąpić w programie, ale w trakcie sezonu wolę koncentrować się na graniu. W okresie przygotowawczym jest więcej czasu, dlatego pozwoliłem sobie na taką p rzygodę – opowiada Mateusz Klich.

Odpoczynek i „praca dorywcza” w TVP

„Pracę dorywczą” z TVP połączył z rodzinnym wyjazdem do USA. Pobyt miał dla niego szczególne znaczenie, ponieważ przez trzy lata występował w amerykańskiej MLS i do dziś utrzymuje tam wiele znajomości. Mimo reporterskich obowiązków wyjazd był dla niego wakacyjnym relaksem. Piłkarz grał bez dłuższej przerwy prawie 15 miesięcy i przyznaje, że odpoczynek był dla niego niezbędny.

klich-mateusz-2026-04-25-Tytko

Powrót do treningów oznacza jednak szybkie wejście na wysokie obroty. Testy wydolnościowe i pierwsze zajęcia nie należą do najprzyjemniejszych elementów przygotowań, ale pomocnik nie narzeka.

Cracovia ma potencjał, ale potrzebuje wzmocnień

Klich nie ukrywa, że minione rozgrywki pozostawiły po sobie niedosyt. Choć końcówka sezonu była w jego wykonaniu bardzo udana, a Cracovia ostatecznie zapewniła sobie utrzymanie, sam zawodnik przyznaje, że był to okres pełen niepotrzebnych emocji. - Musimy zrobić wszystko, żeby taki sezon się nie powtórzył. To były niepotrzebne nerwy dla wszystkich - podkreśla i jednocześnie zaznacza, że zespół potrzebuje wzmocnień.

Zdaniem Klicha najbliższe tygodnie mogą mieć kluczowe znaczenie dla przebiegu całego sezonu. Pomocnik liczy, że Cracovia przepracuje okres przygotowawczy bez większych problemów zdrowotnych, a osoby odpowiedzialne za transfery skutecznie wzmocnią skład zespołu trenera Grzelaka. - Potrzebujemy transferów. Każdy zawodnik, który podniesie jakość drużyny, będzie nam potrzebny - ocenia.

Cel? Europejskie puchary

Duże znaczenie ma mieć również spokojna praca pod wodzą Bartosza Grzelaka. Trener przejął zespół w bardzo trudnym momencie poprzedniego sezonu i nie miał czasu na głębsze zmiany. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Klich przyznaje, że dopiero podczas obecnych przygotowań szkoleniowiec będzie mógł w pełni wdrożyć własne pomysły taktyczne. Jedną z planowanych zmian ma być przejście na grę czwórką obrońców, co pomocnik ocenia pozytywnie. - Lubię taki system. Mamy wtedy jednego zawodnika więcej w ofensywie - tłumaczy.

Choć po sezonie zakończonym walką o utrzymanie deklaracja walki o europejskie puchary może wydawać się odważna, Klich nie ukrywa swoich ambicji. - Mamy drużynę, która jest w stanie o nie walczyć. Oczywiście musimy być zdrowi i odpowiednio wzmocnieni, ale taki powinien być nasz cel - uważa.

Pomocnik dodaje, że zarówno kibice, jak i wszyscy ludzie związani z Cracovią zasługują na znacznie więcej niż walkę o miejsca w środku lub dolnej części tabeli.

 

Kraków czeka na podwójne derby

Jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń nowego sezonu będą podwójne derby Krakowa. Klich miał już okazję występować w nich na początku swojej kariery i nie ukrywa, że ponowne uczestnictwo w tych spotkaniach wywołuje duże emocje.

Piłkarz liczy również, że obecność trzech krakowskich drużyn w Ekstraklasie przełoży się na jeszcze większe zainteresowanie piłką nożną w mieście. Sam marzy o sytuacji, w której stadion przy ulicy Józefa Kałuży będzie regularnie wypełniany do ostatniego miejsca.

Media po zakończeniu kariery?

W trakcie rozmowy nie zabrakło także pytań o przyszłość po zakończeniu kariery. Klich przyznał, że praca w mediach jest kierunkiem, który go interesuje. Występy przed kamerą sprawiają mu przyjemność, a doświadczenia zdobyte podczas współpracy z TVP jedynie utwierdziły go w tym przekonaniu.

Na razie jednak wszystkie plany odkłada na później. Jak sam podkreśla, zamierza grać tak długo, jak pozwoli mu zdrowie, a gra w piłkę nożną nadal sprawia mu ogromną radość.

Zobacz film i subskrybuj nasz kanał:

Mateusz Klich: Kocham grać w piłkę!

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

CRAOVIO!

KONIECZNE SUPER WZMOCNIENIA!

Zaloguj aby komentować

piękna cracovio

musisz być wielka jak było na początku pierwszy mistrz polski pierwszy mistrz galicji i od dziś czekamy na szóste mistrzostwo tylko pasy tylko cracovia

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.